Bez kategorii

Ostatni wpis

ślady na piasku Ktoś zaciera za mną ślady, nie wiem czy to wiatr czy los czuję ten oddech na plecach. kolejny blok znika, znikną wiersze, słowa, myśli i nie mam ochoty zbierać każdej odciśniętej stopy, przenosić ją jak spiżowe pomniki na inne pustynie i wydmy by ocalić ją przed zapomnieniem. Popełniłem błąd bo tylko „rękopisy …

Miasto prokuratora

„Ciemność, która nadciągała znad Morza Śródziemnego, okryła znienawidzone przez procuratora miasto. Zniknęły wiszące mosty, łączące świątynię ze straszliwą wieżą Antoniusza, otchłań zwaliła się z niebios i pochłonęła skrzydlatych bogów ponad hipodromem, pałac Hasmonejski wraz z jego strzelnicami, bazary, karawanseraje, zaułki, stawy… Jeruszalaim, wielkie miasto, zniknęło, jak gdyby nigdy nie istniało. Pożarła je ciemność, która przeraziła …

tysiąc dwieście …

… tyle kilometrów , pamiętam jak w szkole średniej rysowałem profile topograficzne pokazujące jak bardzo zmienia się wysokość terenu na wyznaczonych długościach. Jak duże są różnie pomiędzy jednym a drugim punktem. … tyle kilometrów zrobiłem przez ostatni weeknd : dom, Łódź , Wrocław i powrót przez Katowice Kraków i Rzeszów. Gdybym miał na tej długości …

Bombardowanie

Dom – własny dom , otwarte okno firankami czule porusza wiatr, duży drewniany stół , porcelanowa filiżanka kawy, moje bezpieczeństwo mój azyl, mój spokój, moje oczekiwanie na Ciebie.. ryk syren, huk, i pył. Bombardowanie, bombardowanie do szpiku kości, nie chcę już uciekać jak mam walczyć. Siedzę skulony zatykam uszy w których słychać tylko pisk, czy …

Rytm

Rytm – jeden z elementów dzieła muzycznego odpowiedzialny za organizację czasowego przebiegu utworu Łapiemy życie, rytm, bieg codzienność : praca, dom, obowiązki. Ta całość tworzy utwór naszego życia, organizuje jego czas i przebieg. Pamiętam muzyczne pięciolinie gdzie przed każda nutką wyznaczano rytm, nadawano sens temu co dalej. Zanim dopadnie Cię czas uczysz się rytmu życia siedząc …

Zmarszczki czasu

Zostawiam za sobą tło pomarszczone jakby od fali wielkiego wybuchu. Coś  przesuneło się  pod pościelą rzeczywistości ukryte pośród częstszych uderzeń serca. Zawsze chowałem głowę ze strachu pod koc, dziś jednak lęk sam grasuje pod kocem. Podkład nogi ściągam ręce – ta embrionalna pozycja była przecież pierwszą lekcją ucieczki. Co dalej …? Tylko pociąg  Rzeszów  Kraków …

Droga bez powrotu

Nie brakuje mi ostatnio ani słów, ani myśli, ani palców by wystukiwać świat z mojej głowy. Zamieniać je w Twoich oczach na nerwowe impulsy,biegnące swobodnie drogami tam gdzie nadasz im sens i cel. Rozbudowana infrastruktura  Twojej myśli, Twojego miasta jest piękna lecz czasem z tego zgiełku bodźców powstaje smog, korki, zmęczenie…nie widzisz już tego co chciałbym …

bezdomny…

Bezdomny Co dzień zbieram wszystkie dusze jak ten człowiek bezdomnym porzucone są w śmietnikach wkładam wszystkie do mej torby I na wielkim śmieci skupie za gorsze sprzedaje  Bogu czy Miłości się kiedyś nauczę nie mając własnego domu. Ref : Nie wyrzucaj swojej miłości nie oddawaj nigdy jej bo najtrudniej i najpiękniej w życiu kogoś kochać …