Miesiąc: Luty 2016

Jagody i muchy

Zawsze jako dziecko uwielbiałem skarby , skrzynią w której je gromadziłem była moja kieszeń. Ten wszechobecny ciężar na każdym kroku, wykopanych przedmiotów, znalezionych monet, kapsli czy pięknych kamyków dodawał zawsze tym sztruksowym spodniom rangi dziecięcego sacrum. Cóż pewnego razu ta świętość zakończyła nie zgrzytaniem silnika ukochanej frani mojej mamy – zapomniała przed praniem sprawdzić kieszeni… …

Odyseja ludzkich serc

Odyseja Stój jestem tu  blisko Ciebie z brytowych szwów trzymam już za Twoją rękę Chodź ludzi tłum jakby z snu wzburzone morze falami lat miłość jak wiatr wyrywa w drogę Siłą mych want wśród nocnych wacht jestem przy Tobie choćby ten świat zgasnąć już miał jak latarni płomień Serce swe wznieś lotem  białych mew gdy …

Przylądek dobrej nadziei

Prawdy nie należy szukać dryfując po życiu jak po wielomorzach , dryfując rytmem fali każdego drgnięcia Twojej myśli i Twojego uczucia. Nie nastawiasz uszu i oczu po to aby w dali zobaczyć jakiś zarys prawdy – bo zaprawdę jedyne co możesz zrobić to napiąć swój żagiel. Napiąć dusze jak żagiel pośród oceanów samotności , tą …

Wszechmiłość

Układ okresowy myśli, tablica porządkująca te małe umysłowe pierwiastki.  Przekonałem się wczoraj jak mocno aktywne są niektóre myśli, wchodzą w bardzo gwałtowne reakcje z tlenem – rzeczywistością. W tym celu moja głowa przypomina reaktor jądrowy,  gdzie gwałtowne procesy rozpadu myśli wyzwalają ogromną energię życia. To co nadaje wam sens jednocześnie może stać drugą Hiroszimą lub …

Pestka winogron

Gdzie są te poranki, mgła pośród łąk, delikatny chłód tuż przed rozpalającym się upalnym dniem. Stogi zboża, parskanie konia, mój dziadek i pług. Jego dłonią cierpliwie i wytrwale poddaje się ziemia, wymiotuje korzeniami traw. Ten zapach siły konia, ma czole pot prowadzonego pługa bruzda po bruździe. Uprawiam ziemię własnego ciała,  bruzda po bruździe jak papilarna …