Dzień: 19 września 2016

Więź

Otwieram oczy jest zimno, wiszę… Pomiędzy śródmiejskimi drapaczami chmur, chłód potrafi być tak przenikający. Jeszcze nie dawno z naiwnością dziecka i głową pełną marzeń chciałem zdobyć szczyt czarodziejskiej góry bo ponad wszelkimi chmurami tego świata słońce świeci zawsze. Nigdy nie byłem gotowy na Ciebie a mimo to każdą moją nocą wychodziłem przed dom w dolinie …