Naftowe pola

Gdzieś tam w Twojej rzeczy pospolitej własnej głowy. Pośród granic postrzegania rzeczywistości, od morza bodźca – impulsu po piękne śnieżne szczyty marzeń. Wśród wielkich miast wznoszonych siłą umysłu. Każdym działaniem, każdą chwilą siecią neuronowych połączeń. Chroniąc naturalne bogactwa uczuć i emocji. Gdzieś tam są naftowe pola myśli.
Rozległa równina, pustkowie z kępkami traw. Tylko wiertnicze wieże drążące do głębi Twoje życie , Twoje małe i duże obsesje, nerwice natręctw, lęki, fobie wystają ponad to co niewidzialne . Szukanie źródła do napędu otaczającej Ciebie rzeczywistości to żmudne drążenie

Każda Twoja myśl odrzucona przez uporządkowany świat idei, wartości zostaje skazana na wygnanie na pustkowie. Odrzucona obumiera, rozkłada się w głębi Twoje głowy. Nabiera ciemnej materii , gęstej oleistej . Tak powstają naftowe pola , złoża wypartych myśli którym nie nadałeś w swoim świecie żadnej struktury.

Gdy wznosisz coraz bardziej w górę swój piękny świat potrzebuje on coraz więcej energii, zasilania, stawiasz więc na pustkowiu podświadomości wiertnicze wieże.

Drążysz swoje życie w poszukiwaniu siły, a siłę stanowi każda Twoja słabość
„każdy odrzucony kamień który staje się kamieniem węgielnym”

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *