„Bądź niczym trawa, gdy wieje wiatr. Słabość jest siłą, co chroni twój świat.” – Magdalena Czapińska

 

Lubię kropki i odległości pomiędzy nimi. Wszystko zaczęło się od dwóch kropek komórek biologicznych połączonych w zarodek ludzki. Później zaczęło się siedzenie na ławce w wakacyjne noce. Gdy jesteś młody, gdy podobają Ci się policzki tej dziewczyny, która siedzi obok a w kagańcu trzymasz swoją wiercąca się namiętność dostrzegasz coraz więcej kropek. Tak nauczyłem się szukać w te wakacyjne noce gwiazdozbiorów dla Ciebie , łącząc małym ludzkim palcem kosmiczne odległości, i pytając czy widzisz?

Na pscyhologi poznawczej poznałem  prawo, które pozwoliło mi stać się zarodkiem, człowiekiem a dalej patrzeć na gwiazdy i widzieć wielkie wozy , Kasjopeje, Oriony .

 

•Prawo domknięcia – tendencja do postrzegania kompletnych obrazów, nawet jeśli obraz jest niekompletny lub częściowo ukryty

Domykam swoje życie w ramach wielokropków….

W piątek usiedliśmy  na ławce i podniósł się wiatr.

Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana! A oto Pan przechodził. Gwałtowna wichura rozwalająca góry i druzgocąca skały szła przed Panem; ale Pan nie był w wichurze. A po wichurze — trzęsienie ziemi: Pan nie był w trzęsieniu ziemi. Po trzęsieniu ziemi powstał ogień; Pan nie był w ogniu. A po tym ogniu — szmer łagodnego powiewu.

Siedząc na ławce pokazałem Ci tak wiele punktów, tak wiele gwiazd na ciemnym niebie, bezpośrednio kreśląc słowem jak palcem kosmiczne linie. Nie szukam diagnozy trzęsienia ziemi niszczącego góry lub słupa ognia , szukam łagodnego powiewu wiatru. Twoje pytanie do siebie samej – dlaczego Ty spotykasz takich ludzi- te spójne punkty, kropki przekreśliło w mnie wszystko. Mam ochotę potargać armię żołnierzyków, układaną do dziecka  bitwę według jakiś zasad żeby tylko  by być wolnym od walki. Bo sens nie jest sumą całości ani przeciwnym do niego najmniejszą całości cząstką. Nie wątpliwie jako ludzie mamy tendencję do łączenia, lecz  jeśli zamkniesz oczy i otworzysz serce to gwiazdy na niebie nadal będą . Nadal będę ja będziesz Ty bez względu na ludzi których spotkasz i jak będą łączyć się w jakąś logiczną całość. Bądź więc jak Eliasz bo Bóg jest tak nie logiczny że mieszka w człowieku, nie w trzęsieniu ziemi i ogniu lecz powiewie łagodnego wiatru….

W tym nocnym siedzeniu z  dziewczyną na ławce najpiękniejsza była obecność , istnienie tu i teraz – tego nigdy nie zobaczymy domykając punkty własnego życia. My ludzie ciągle jesteśmy zarodkami ludzkimi , zlepiamy swoje komórki jak klocki lego, tworząc zmysłowe budowle. Miłość zamykamy w ogrodzonym podwórku gdzie stoi ładny dom, bawi się dwójka dzieci i szczeka pies.

Nawet na matematyce znaki nieskończoności domykasz w zbiorach liczbowych nawiasami nie domkniętymi – co za paradoks i abstrakcja żeby  żyć po to aby udawać że miłość zamknąłeś w czymś sensownym i logicznym jak własne podwórko.

Za pierwszym razem siedząc na ławce zrozumiałem że chcę wykopać głęboką studnie, za drugim zrozumiałem żeby studnia była studnią  musi mieć w sobie wodę…

Człowiek staje się wewnętrzniejszy bez słońca. – Thomas Mann

Comments

  1. ~Zunna

    Ja to jednak za Tobą przepadam.
    Wreszcie, chyba, zrozumiałam całą notkę. I bardzo mnie zbudowała. I zgadzam się z Tobą, chociaż nie do końca zgadzam się z Tobą. Moja miłość też musi być domknięta. Nie potrafię się od tego uwolnić. Bezkres jest tak przytłaczający, kiedy człowiek przyzwyczaił się do bycia kimś w konkretnym ciele, z konkretną logiką, konkretnymi potrzebami…
    Zlituj się tylko, jak Ty piszesz: „żeby studnia była studniom” – studniĄ, mój drogi!!! I za mało przecinków! i jeszcze parę małych drobiazgów.

  2. Joanna

    Żeby dodać bloga do ulubionych ( tak by wyświetlał się na stronie) trzeba wejść w: wygląd- widgety- następnie przeciągnąć na prawo prostokącik z ulubionymi blogami (po drodze chyba pokazuje się opcja do wyboru gdzie chcesz, aby te linki się wyświetlały, np. główny panel boczny itp.) Kiedy już przeciągniesz go na prawo, masz miejsce, aby wkleić link do bloga, więc robisz to, dodajesz i zapisujesz 🙂 Na początku ciężko się połapać, ale jak już trochę tu pogrzebiesz, to będziesz wiedział co i jak 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *