A gdybym mógł….

Rzeczywistość moja powoli pęka, wyobraź sobie taką noc w której zacierają się, znikają wszystkie Twoje zmysły. nie widzisz, nie słyszysz, nie czujesz … boisz się totalnej ciemności ? jeśli tak to będziesz się bał totalnej światłości – w niej również nie poczujesz siebie. Kim więc jesteśmy bez siebie…. Bronię się przed rozpłynięciem w nienasyconym roztworze …

Radioaktywność

Uderzają w mnie cząsteczki, w mały atom własnego serca. Rzeczywistość to jeden wielki reaktor jądrowy w którym grube betony Twojego ciała chronią przed nie kontrolowanym wybuchem, chmurą radioaktywną aby nie doszło do skażenia świata miłością. Jesteś kontrolowany w swojej miłości do drugiego człowieka, pozyskują z Ciebie energię by zasilać elektryczne sieci nerwowym impulsem.  Izotopy życia …

Dywizjon 303

Dlaczego błądzimy w cudzym niebie czy tylko dlatego że nie mamy własnych nieb jak deszcz angielski padamy na ziemię kropla po kropli uderza krew. A ja tylko tęsknię za szachownicą pól nad którą kiedyś brzmiał warkot serc a dziś wśród złamanych naszych skrzydeł nad białym krzyżem skowronka śpiew. A ja tylko tęsknię za dziecięcym śmiechem …

Więź

Otwieram oczy jest zimno, wiszę… Pomiędzy śródmiejskimi drapaczami chmur, chłód potrafi być tak przenikający. Jeszcze nie dawno z naiwnością dziecka i głową pełną marzeń chciałem zdobyć szczyt czarodziejskiej góry bo ponad wszelkimi chmurami tego świata słońce świeci zawsze. Nigdy nie byłem gotowy na Ciebie a mimo to każdą moją nocą wychodziłem przed dom w dolinie …

Siła myśli – Jaś Fasola

Mała, zaokrąglona fasolka – myśl. Rozrzucana bo głębiach głowy bez porządku, nierównomiernie. Jeśli na tym polu posiadasz w sobie niewinność dziecka, ciekawość świata i wierzysz w bajki to życie myśli nie kończy się na samej tyczce… Pewnego dnia budzisz się rano i widzisz przez okno własnych oczu jak twoja mała, fasolka przebiła niebo. Podążasz wspinając …

Powstanie Warszawskie….

Bursztyn Kiedy przyjdą dni bursztynowe i łza wyrzuci nas na powiek brzegi, nie pamiętaj nam dobry Boże żeśmy z grantem wtedy pobiegli. Nasze skrzydła były tak młode jak komary krwi pragnęliśmy i stojąc przed śmierci szwadronem w kroplę krwi na śmierć wtopieni. Szukają nas wśród gwarnego piasku wzywają do apelu dusz szare szeregi, a my …

Proszę pana…..

Czas odlotu  Proszę pana już wypada zebrać się do lotu nie czarnym piórem wyrwanym z Norwida grzbietu, zostawiając w jej sercu tylko piękne słowa zasuszane w kalendarzu kartki papieru. Proszę pana już pora poprawić biała koszulę, wypuścić młode pędy z przygrabionych pleców nie chować pod żebrem twardym jak ziemia serca w eleganckim skórzanym portfelu. Już …

Wola i tło …

Tło Nie wierz tym co mówią że życie twoje to pustka kartka Na której możesz narysować wszystko to czego pragniesz Oni kłamią bo tak naprawdę dają Ci do ręki kolorowe kredki gotowe kolory i kształty którymi tworzysz swoje życie Złam wszystkie własne kredki otwórz kształt i kolor serca kochaj i twórz życie tak abyś sam …

Niebo Twoich oczu

Powiedz czego szukasz w niebie? marzeń, obcych cywilizacji, spadających gwiazd, Boga? Wyczekujesz deszczu by los w Twój wspomnień hełm sypnął z nieba groszem. To szczęście może niespodziewanie swoją wielkością zabić jak pewny meteor Australijską krowę.. Patrzę w Twoje oczy i otwiera się przed mną kosmos: rojów perseidów, mlecznych dróg, wirowych galaktyk. Miłość z pozycji chcę …

Robactwo

Ohydne okropności, szmerająco- szurające- pełzające. Od dżdżownic, przez żuczki, chrabąszcze po trzmielowe loty. Wszystko tylko po to by,  śmierć miała wymiar minimum. Potęga starych drzew, ramion które podpierają niebo aby szczęście nie zawaliło się na głowy muszą w sobie mieć tyle siły. Zieleń igieł drapiąca zapchlone chmury, łuskająca orzechy deszczu. Siła linii papilarnych pnia, świadectwo …